Antygwałty, kapciochy, buty, których nienawidzą faceci. Już wiecie o czym mowa? Emu, Uggi- w które lepiej zainwestować, które lepiej się nosi, które są lepsze? Odpowiedzi znajdziecie w dzisiejszym poście. Myślę, że jako posiadaczka ponad 10 par mogę coś na ten temat powiedzieć.

Powyżej możecie zobaczyć kilka nowszych modeli (najstarszy sprzed 2 lat). Jak widzicie, w naszej kolekcji dominuje rozmiar LO, bo najlepiej pasuje do naszej sylwetki. Większość z tych butów to Stingery, czyli modele z podwójną warstwą skóry (zewnętrzna i wewnętrzna z futrem).
Swoją przygodę z Emu zaczęłam jakieś 5 lat temu, kiedy nie były aż tak popularne jak są teraz. Pierwszy model, który kupiłam, to Bronte Hi. Przez trzy lata pod rząd kupowałam kolejną parę (najpierw czekoladowe, później karmelowe, a jeszcze później czarne). Kolejny minus za to, że bardzo szybko się brudzą (w każdym kolorze) i szybko tracą kształt. Przy intensywnym noszeniu, jedna para butów starczyła mi na jeden sezon, a po tym czasie rozmiar 39 był rozciągnięty do rozmiaru 45, a palce wystawały mi za podeszwę. Rok temu kupiłam wersję krótszą, Lo i z nimi taka sama sytuacja. Cieszę się, że już ich nie produkują, bo zdecydowanie ich nie polecam!
Po testowaniu wersji Bronte przyszedł czas na zakup modelu Stinger. Pierwszą parę tego modelu w rozmiarze Lo kupiłam na wyprzedaży po zimie (to właśnie wtedy najbardziej się opłaca je kupować). Moje szare mają już ponad rok i nadal są w świetnym stanie. Jednak nie wiem, czy też tak macie, ale mam wrażenie, jakby wełna w środku z czasem straciła swoje właściwości.
Niedawno trafiła do mnie kolejna para Stingerów, ale w dłuższej wersji Hi. Świetnie się sprawdza w ekstremalne mrozy! Ten model polecam jednak brać o rozmiar mniejsze, niż nosicie inne buty.
Pod koniec ubiegłego roku odkryłam Uggsy. Choć nie chcę ich jeszcze za bardzo wychwalać, bo przeszły niecałą zimę, to coś czuję, że to będzie mój hit. Są dużo zgrabniejsze od Emu (jeśli można tak powiedzieć o tym typie butów), mają porządniejszą podeszwę i milsze futerko. Dodatkowy plus dla Uggów należy się za to, że z powodzeniem mogę je założyć na bosą stopę (przy Emu miałam odciski przez szew na pięcie). Zarówno ja, jak i Zuza po przerzuceniu się z Emu na Uggsy zauważyłyśmy różnicę w chodzeniu w nich, różnica polega prawdopodobnie na tym, że Uggsy mają mniejszą cholewkę, dzięki czemu wcześniej się odcinają. Polecam kupować je na przecenach, bo często trafiają się atrakcyjne zniżki.
PODSUMOWUJĄC, gdybym stanęła przed wyborem EMU czy UGGsy to postawiłabym na Emu (tylko w wersji Stinger!), albo na UGGsy (ale upolowane na korzystnej promocji). Osobiście uważam, że pomiędzy tymi butami nie ma jakichś ogromnych różnic.
Co do pielęgnacji Emu i Uggów to polecam najzwyklejszy impregnat do zamszu, a do czyszczenie zwykłą szczotkę z szorstkim włosiem. Ja każdą swoją parę psikam przed i po sezonie zimowym. Warto też po zimie pochować swoje buty w kartony i wypchać papierami (mój patent na wersję Hi to gazety:)), żeby następnej zimy nie straciły kształtu.
Nie polecam kupowania podróbek. Są wykonane ze sztucznego tworzywa, przez co nasze stopy się pocą, a buty nie chronią nas przed zimnem. Dodatkowo, są strasznie nietrwałe i już po kilku założeniach strasznie się niszczą i powstaje znany nam z ulic widok, gdy pięta idzie koło buta:). Sprawdzone sklepy, w których zamawiałam Emu to schaffashoes.pl i ebuty.pl.










i to jest dobry post!
OdpowiedzUsuńpozdr. AL / Giveaway na Alice! wake up!
Czyli co do Bronte i Stingerów mamy to samo zdanie :D A patent z gazetami, na wszystkie długie lub skórzane buty chyba wszyscy znają :P
OdpowiedzUsuńz jakiego sklepu internetowego najlepiej zamawiać conversy? ;)
OdpowiedzUsuńZ schaffashoes.pl
UsuńJa swoje pierwsze emu (podróbki) kupiłam jakieś 4 lata temu. Służyły mi bardzo dobrze do tego roku gdyż stwierdziłam że już wyglądają okropnie i je wyrzuciłam. Szkoda, bo były bardzo ciepłe i w ogóle nie przemakały. Teraz kupiłam oczywiście nowe, bo nie wyobrażam sobie zimy w innych butach, ale te przemakają i ogólnie są do kitu. W przyszłym roku planuję zainwestować w oryginalne więc dobrze znać opinię osoby, która posiada kilka par ;)
OdpowiedzUsuńA uggi zamawiałaś gdzie? :) W Tkk Maxx były za 700zł, ale już ich nie ma...
OdpowiedzUsuńNa zalando.pl i fashiondays.pl
Usuńa znacie jakieś strony ,gdzie można kupić taniej oryginalne Uggi ?;)
OdpowiedzUsuńJa swoje zamawiałam z USA ze sklepu Solestruck. Wyszło taniej niż bym kupiła w sklepie w Polsce.
UsuńZalando.pl i czasami trafiają się na fashiondays.pl w okazyjnych cenach:)
UsuńOj przyda mi sie ten tekst przyda, ja mam moje emu drugi sezon i zniekształciły mi sie na pięcie :( choć nie są podróbkami, no ale cóż nic nie może wieczni trwać...
OdpowiedzUsuńMam emu stinger i, niestety, welna w srodku na wkladce "zuzyla sie". Na szczscie mozna je wymieniac :)i druga sprawa, nie nosilam swoich na boso, ale ostanio jeden na zszyciu na kostce tez zaczal mnie obcierac przez skarpetke, strasznie sie zdziwilam...
OdpowiedzUsuńMam to samo z obcieraniem, nie martw sie
Usuńdzięki za fajny post, który rzeczywiście może pomóc :)
OdpowiedzUsuńja swoje pierwsze Emu-lce kupiłam 6 lat temu jak jeszcze nikt w Polsce ich praktycznie nie nosił. Do tej pory są jak nowe - grunt to dbać o nie. Widzę, ze Twoje też nieźle się mają :)
OdpowiedzUsuńA gdzie mozna znaleźć UGGsy w dobrej cenie?
OdpowiedzUsuńna fashiondays.pl
UsuńGREAT! I have an UGG about 2 years ago and I love them, but here, the Chilean capital Santiago not as cold as in Poland!
OdpowiedzUsuńyourdulde.blogspot.com
mam pytanie czy ktoś zna opinie o ukala by emu?
OdpowiedzUsuńJa raz je przymierzałam i moim zdaniem są jeszcze gorsze niż emu bronte
Usuńile dałaś np za te nowe szare i kiedy je kupowałaś??:)
OdpowiedzUsuńte szare mają rok, zdjęcie jest stare ;) kosztowały mnie około 500pln
UsuńJa posiadam emu bronte lo i służą mi już drugi sezon:) Na następny rok planuję kupić model stinger.
OdpowiedzUsuńmasz 10 par a Zuza ile? Bo przecież macie inne rozmiary?
OdpowiedzUsuńPokazałam tutaj i moje i Zuzy buty:) nie ma tu wszystkich naszych modeli
Usuńmasz osobną garderobę czy razem z Zuzą?? masz łazienkę swoją ??
OdpowiedzUsuńTak, osobną. Łazienkę mam swoją.
UsuńTo nie dzielicie się ciuchami??
UsuńA Zuza ma też łazienkę swoją? Każdy ma swoją ??
a super Ci jest w tym życiu :**
Prosze post o pokojach, aaa super by było :)
a słyszał ktoś o skechers i ich butach (firma amerykańska)?? miałaś Zosiu okazje widzieć buty tej marki? http://www.amazon.com/Skechers-Kids-Glamslam-Daytrippers-Little/dp/B008AGGZVE coś w stylu emu, warto w ogóle patrzeć na nie? myślałam o ich kupnie na wypróbowanie , szukam opinii , ponieważ i te parę złotych można wydać na co innego niż bezużyteczne buty. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńDzięki za post :) ja chyba wybiorę Stingery leather :P
OdpowiedzUsuńPodobno ta skóra strasznie się marszczy:(
UsuńJa polecam Ukala by Emu, noszę je codziennie i totalnie nic sie z nimi nie dzieje, dodatkowo maja usztywniany tyl pięty dzieki ktoremu nie zginaja sie brzydko. Sa strasznie cieple, przetrwaly napwarde silne mrozy ! mozna je dostac w Deezee na przecenie w fajnej cenie ;) Emu też mialam ale nie polecam zrobily sie strasznie brzydkie... ;/
OdpowiedzUsuńNajwygodniejsze i najcieplejsze buty na świecie :)
OdpowiedzUsuńjak mozna polecac shaffaschoes, widzialas co dzieje sie na ich facebookowym wallu? Ludzie są oszukani.
OdpowiedzUsuńWidziałam. Ile klientów, tyle opinii. Ja, jako prywatna osoba zamawiałam nie raz i zawsze byłam zadowolona.
UsuńŚwietny post ;)
OdpowiedzUsuńHej ją właśnie zakupiła pierwsze temu stinger lo po bardzo okazyjnie cenie na wyprzedaźy w schaffashoes.pl za 319zł kupiłam rozm35/36 i są świetne ciepłe noszę je właśnie na gołą stopę pozdrawiam
OdpowiedzUsuńMam temu i jestem bardzo zadowolona kupiłam za 319 na wyprzedaży w schaffashoes polecam
OdpowiedzUsuńhttps://www.facebook.com/pages/LaSheep/126221544095324
OdpowiedzUsuńProponuję spojrzeć na te butki :) Nosiłam już UGGi i EMU, jednak dopiero po zakupieniu butów od Pani Joli mogę powiedzieć, żę zimą jest mi naprawdę ciepło w nóżki :) Są wykonane w 100% z owczej skóry :) Są strasznie cieplutkie i moim zdaniem wyglądają dużo ciekawiej niż zwykłe, jednokolorowe EMU czy UGGi:)
Pozdrawiam
Co do pieronek się nie zgadzam, mam dwie pary : emu i podróbki za 80 zł, które są znacznie lepsze, chodzilam w nich całą zimę i nie zmieniły kształtu.
OdpowiedzUsuńFajny Blog bardzo dużo informacji zapisałem w ulubione, na pewno będę odwiedzał - pozdrawiam dj wesele
OdpowiedzUsuńŚwietny wpis :)
OdpowiedzUsuńJa w tym roku kupiłam swoje pierwsze emu, niestety ich nie zaimpregnowałam i zrobiły mi sie okropne białe zacieki od soli. Zmyłam je delikatnie wodą i szczoteczką, na mokro wyglądały na czyste, ale niestety efekt odwrotny - z malego zacieku zrobil mi sie taki na caly przod buta :(
Masz moze na to jakis sposob? Byłabym wdzięczna za pomoc.
mam ten sam problem, chyba nic nie da się z tym zrobić:(
UsuńNie ma to jak Uggs. Są ciepłe, nie przemakaja i o niebo lepiej sie prezentują niż Emu xx
OdpowiedzUsuńZosiu mam pytanie. Chcę kupić iPhona 4. Chcę założyć INSTAGRAMA, jak już go kupię. Czy żeby wrzucać fotki trzeba wykupić pakiet internetowy?? Czy to jest już jako aplikacja w iPhonie za free?? Że wrzucając zdjęcia nie płacisz nawet za internet. Jak to jest możesz mi wytłumaczyć, bo w ogólę się nie orientuję. Będę bardzo wdzięczna.
OdpowiedzUsuńPS: Jeżeli mam tego typu pytania do Ciebie i zależy mi na Twojej lub Zuzy odpowiedzi to pisać pod postem czy na maila??:)/K.
Instagram trzeba pobrać z Itunes - jest darmowy, Z tego co wiem, to nie trzeba mieć iPhona, by używać tej aplikacji, Również jest wersja na Android, Wydaje mi się, że trzeba mieć łączę , by można było przesyłać zdjęcia na profil.
UsuńInstagram możesz nawet przeglądać na swoim laptopie w przeglądarce. Aplikacja jest darmowa jak napisał anonim na górze i nie tylko na Iphone. Żeby oglądać zdjęcia innych czy dodawać swoje potrzebujesz oczywiście internetu ale to chyba logiczne, bo do jej pobrania też go potrzebujesz. Jeśli nie chcesz wydawać pieniędzy na pakiety internetowe to zawsze możesz korzystać z darmowego wifi.
Usuńjakie łączę?? może ktoś bardziej dokładnie się zna?? Nie tyle zna co jest posiadaczem iPhona 4 i mi opisze/k.
Usuńnie musisz mieć wykupionego łącza, bo możesz się jeszcze łączyć przez wifi-które jest praktycznie wszędzie teraz(przynajmniej u mnie w mieście). Instagram jest w 100% darmowy, za nic się nie płaci. Ale szczerze mówiąc, jak już kupujesz smartphone'a, to warto wykupić minimalny pakiet danych, bo tylko mając dostęp do sieci możesz wykorzystać możliwości telefonu w 100%.
UsuńTo twoj labrador na zdjęciu na instagramie?
OdpowiedzUsuńnie
Usuńja uwielbiam te buty ! <33333 moim zdaniem pieknie wygladaja na nodze ;))
OdpowiedzUsuńzapraszam do mnie !
Ja kupiłam podróbki bez loga za 120 zł i nie zmieniły koloru, kształtu i nie przeciekaja. Na zewnątrz są ze skory więc grzeja a noga sie nie poci, trzeba dobrze poszukać, trafić i nie przeplacac.
OdpowiedzUsuńhej! Mam pytanie z "innej beczki" .. :) widzialam,ze uzywacie perfum Prady Candy. Czy sa one trwale? nie mam mozliwosci sprawdzenia zapachu.. Czy nie sa za bardzo przeslodzone? prosze o odp pozdrawiam
OdpowiedzUsuńSą trwałe i bardzo słodkie!
Usuńprzede wszystkim te buty nadają się na jeden sezon, max 2 (w naszym klimacie) no i są niezdrowe dla stopy, co poczujesz po kilku latach noszenia :(
OdpowiedzUsuńPodróbki są niezdrowe. Oryginały są świetnie wyprofilowane i usztywnione, co potwierdzi Ci ortopeda:)
Usuńnie widać zbyt wielu różnic i jak napisałaś wyżej zbyt wielu też nie ma, ale prawda jest też taka, że wiele osób wybiera te niby emu, czyli po prostu nieoryginalne buty wzorowane na ten charakterystyczny styl i pytanie brzmi czy warto wydawać sporo pieniążków by przenosić buty przez jeden sezon?
OdpowiedzUsuńmoje wrażenia z butami a'la emu są takie, że zwykle również i one szybko tracą swój pierwotny kształt i tracą właściwości, ale skoro i oryginały nie sa doskonałe to czy faktycznie warto w nie zainwestować
Emu to straszna tandeta i tylko Polki sie nimi tak zachwycaja. Uggsy zawsze gora, aczkolwiek nie wiem gdzie widzialas klasyczne uggsy na przecenie? One nigdy nie sa przecenione, no chyba ze w Polsce jest inaczej.
OdpowiedzUsuńoczywiście, że są przeceniane! przykład? obecnie w berlińskim galerie lafayette z 250 na 150euro
UsuńJa kupuje uggsy na ich stronie internetowej uk I tam klasyczne modele NIGDY nie sa na przecenie, tylko jakies malo popularne kozaki
Usuńto twoje ? http://allegro.pl/zara-sweter-mietowy-mieta-oversize-blog-tusk-m-i3016692965.html
OdpowiedzUsuńnie!!!
UsuńPolecam wypróbować amerykańskie Bearpaw. Kupiłam je na przecenie w TK Maxx i są naprawdę dobre. Nie ma jeszcze końca zimy, ale noga mi w nich nie zmarzła :D impregnuję je co jakiś czas i jest dobrze :D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Czarne fajne ;)
OdpowiedzUsuńSzczerze nie rozumie tego calego zamieszania wokol butow marki UGG( czasem rowniez nie bez powodu nazywanycg UGGly)
OdpowiedzUsuńZupelnie nie sa praktyczne i odpowiednie na polska zime
Byl to jeden z zakupow z ktorego bylam bardzo rozczarowana .
Warto dodac ze szal na nie raczej minal( no moze z wyjatkiem Polski niestety )
A pomysla ktos o negatywnych skutkach noszenia tego paskudztwa na nogach???? Warto poczytac....
Kochana, Polki nie nosza uggsow tylko emu, a to zasadnicza roznica. Poza tym tu nie chodzi o mode czy szal, a po prostu o wygode.
UsuńProponuje, zeby kolezanka wybrala sie za granice i zobaczyla, czy 'szal' rzeczywiscie minal. Te buty zaklada sie dla wygody, a nie zeby zadawac szyku
UsuńA miałyście może problem z usunięciem okropnej soli z butów Emu??? Jak sobie z tym poradzić, ma ktoś może na to sposób??
OdpowiedzUsuńNajlepeij, przed pierwszysm założeniem , zaimpregnować je specjalnym impregnatem. ja kupiłam swój w deichmannie za jakies smieszne pieniadze, i przez cały sezon zimowy-ani jednego zacieku z soli, wystarczy dobrze tupnąć i cały snieg spada z buta natychmiast. naprawde wrto to zrobic. moje emu po trzech miesiacach noszenia wyglądają jak nowe!
UsuńCzy Zuza ma insta? :)
OdpowiedzUsuńnie
Usuńja mam sentyment do bronte hi, ale odkształcają się okropnie :(
OdpowiedzUsuńwpadnijcie do mnie beautyboxxblog.blogspot.com
Po prostu musiałam się odezwać. Na wielu blogach czytam opinie o tym, żeby nie kupować podróbek. Podróbka podróbce nie równa. Ja zakupiłam swoje kapcie (jak je nazywam) w Aldo. I są wspaniałe. Może zima się jeszcze nie skończyła, ale nie przeciekają, podeszwa jest dodatkowo "podgumowana", wełna jest w naprawdę dobrym stanie, a chodzę w nich tak często jak tylko się da.
OdpowiedzUsuńPo prostu moim zdaniem, jak wspomniałam wcześniej: podróbka, podróbce nie równa...(nie mówię o tym za 20 zł...skusiłam się...przetrwały jedną zimę :P).
Pozdrawiam. ;)