W poniedziałek wzięłam udział w spotkaniu z Karoliną Malinowską, Jolą Czają i blogerkami modowymi, które zorganizowało fashiondays.pl w ich siedzibie. Na event zostały sprowadzone przedmioty pożądania, które każda z nas sobie wybrała i wykorzystała w stylizacji. Pojawiła się m.in. torebka Chanel 2.55, trencz Burberry, szpilki Tribtoo od YSL i wiele innych wspaniałości, które z chęcią widziałabym w mojej szafie!
W dzisiejszym poście chciałabym wam zaprezentować dwie stylizacje, które stworzyłam podczas spotkania. Nie chciałam robić codziennych stylizacji, które często możecie tu spotkać, a coś wyjątkowego. Postanowiłam wcielić się w rolę modnej redaktor naczelnej Vogue wracającej do pracy z nocnej imprezy:)!. Ale bardzo mnie kusiło, by ubrać drewniaki Chanel i wcielić się w rolę wiejskiej dziewczyny!:)

W pierwszej stylizacji wykorzystałam absolutnie ulubioną rzecz z mojej szafy- torebkę Celine Boston. Mimo tego, że mam czarną wersję, to niemiłosiernie pożądam zakup beżowej i czuję, że już wkrótce to nastąpi!:)

W dzisiejszym poście chciałabym wam zaprezentować dwie stylizacje, które stworzyłam podczas spotkania. Nie chciałam robić codziennych stylizacji, które często możecie tu spotkać, a coś wyjątkowego. Postanowiłam wcielić się w rolę modnej redaktor naczelnej Vogue wracającej do pracy z nocnej imprezy:)!. Ale bardzo mnie kusiło, by ubrać drewniaki Chanel i wcielić się w rolę wiejskiej dziewczyny!:)

W pierwszej stylizacji wykorzystałam absolutnie ulubioną rzecz z mojej szafy- torebkę Celine Boston. Mimo tego, że mam czarną wersję, to niemiłosiernie pożądam zakup beżowej i czuję, że już wkrótce to nastąpi!:)

Głównym przedmiotem pożądania w mojej drugiej stylizacji była torebka Hermes Birkin, ale pojawił się w niej także trencz Burberry i szpilki od Christiana Louboutina.
Outfit no one: Max Mara dress | Burberry coat | Hermes Birkin bag | Christian Louboutin heels
Dziękuję za zaproszenie!





Mi bardziej do gustu przypadła druga stylizacja, chociaż w pierwszej z pewnością znajdują się kobiece przedmioty podzadania również ;) kampania z wami będzie w necie tv czy gdzieś indziej?
OdpowiedzUsuńSame dokładnie nie wiemy, gdzie się ta kampania pojawi :)
UsuńAle Ci ładnie w różowym! (aż się sama sobie dziwię, że jak coś takiego piszę a propos tego koloru, ale wyglądasz mega promiennie w nim).
OdpowiedzUsuńSuper impreza! Świetnie wszystko dobrałaś :). Torebki <3.
OdpowiedzUsuńBoskie szpilki! Wygodne były? :)
OdpowiedzUsuńMożna wiedzieć ile zapłaciłaś za swoją torebkę celine i gdzie kupowałaś?
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
w warszawskim VitkAcu
Usuńsuper zdjecia!
OdpowiedzUsuńxoxo from rome
K.
kcomekarolina.com
Bardzo łandnie a gdzie kupujesz torbę Celine Boston?
OdpowiedzUsuńw warszawskim VitkAcu
UsuńOoo widzę mój model płaszcza :) Nie żałuję tego zakupu, śmiem nawet twierdzić, że to inwestycja na lata :)
OdpowiedzUsuńMi nie przypasował... jest zdecydowanie za długi:(
UsuńDo BlondeShopaholic:
UsuńTaki ten twój plaszcz oryginalny jak torebka od Chanel - Made in China. Wstyd cos takiego pokazywac na blogu. Myslisz ze czytelnicy sa glupi. Mika ma racje plaszcz jest za długi, a poza tym sa duzo ładniejsze modele plaszczy od B.
oraz torebka LV. Radzę uważać z chwaleniem się podróbkami na blogu. Jeszcze ktoś uprzejmie doniesie hihih
UsuńSuper!
OdpowiedzUsuńInaczej, ale milo sie patrzy:)!
OdpowiedzUsuńach, pierwsza lepsza :)
OdpowiedzUsuńChyba musisz miec spore kieszonkowe, jak na tak mlody wiek.
OdpowiedzUsuńWszystkie rzeczy oprócz kozaków z zary i torebki Celinie, wszystko zostało wypożyczone :)
UsuńTwoje kozaki z zary?
OdpowiedzUsuńTak, niestety nie było innych, interesujących, czarnych butów w moim rozmiarze:(
Usuńnic szczególnego w tych stylizacjach nie ma.
OdpowiedzUsuńBirkin może i fajny, ale bardzo nie praktyczny ze względu na wagę. Moja zwykła torebka waży milion ton pod ciężarem samych rzeczy, które się w niej znajdują więc Hermes bym nie uniosła! Masz soczewki prawda?
OdpowiedzUsuńHmm Birkin wcale nie należy do najcięższych... waży mniej więcej tyle co moja Celine Boston... już Rocco od Wanga jest cięższa :)
UsuńTak, mam soczewki.
Nie wiem która lepsza ! I te cudeńka od Louboutina ah ;)
OdpowiedzUsuńWyglądałaś pięknie. Pasują Ci te kolory, a torebki..... No cóż rewelacja :)
OdpowiedzUsuńZosiu, orientujesz się czy są obecnie jakieś hasła promocyjne do schaffyshoes?
OdpowiedzUsuńSchaffa pisze na fb:
UsuńCzaaaaas start! Przeceniamy WSZYSTKO -50% i -70%, zarówno w sklepach stacjonarnych jak i on-line. Nie wymagamy wpisywania żadnych haseł, produkty wszędzie są tyle samo przecenione.'
bardzo fajnie,inaczej. a jakie jeszcze blogerki pojawiły się w tych sesjach?
OdpowiedzUsuńZosiu, gdzie kupujecie swoje torby (prada,celine, itd) ?
OdpowiedzUsuńjakaś strona www?
Prawie w każdym poście jesteś uczesana w koczek, który wygląda bardzo uroczo. Zdradzisz jak to robisz, że wszystko wygląda tak gładko, nie odstają żadne włoski itp? :)
OdpowiedzUsuńa wolisz taki koczek czy rozpuszczone włosy?
Używam lakieru ;)
UsuńZdecydowanie wolę koczek!!!
Obie pięknie się wystylizowałyście :) zakochałam się w malinowych szpilkach Louboutina!
OdpowiedzUsuńdo twarzy Ci w rozowym kolorze! pieknie wygladalas!
OdpowiedzUsuńpolecasz jakas stronke z perfumami?
OdpowiedzUsuńNiestety nie, moje zawsze kupuję na wakacjach lub w Douglasie
Usuńnie odpowiedziałaś na jedna częsc pytania wiec ponawiam je za kogos innego ile dałaś za swoja torebke celine?
OdpowiedzUsuńobydwie stylizacje okropne
OdpowiedzUsuńgdzie u nas w polsce można kupić torebke Celine
OdpowiedzUsuńProszę o szybką odpowiedź
czytac cie nie nauczyli w szkole? vitkac w warszawie.
Usuńa do reszty nieogarnietych wpiszcie sobie w wuju googlu haslo vitkac potem telefon do raczki do wytywac sie o ceny torebek!
pierwsza stylizacja jest lepsza, zastanawiam sie czy Malinowska jest gruba na żywo?
OdpowiedzUsuń