PLACES: Manekin

Chciałabym was ze sobą na chwilkę zabrać do Manekina, czyli poznańskiej naleśnikarni, która ma swoje lokale także w  Toruniu, Bydgoszczy, Gdańsku i Łodzi. W Poznaniu manekin położony jest w sercu miasta- Starym Mieście, pare kroków od Starego Browaru i ul. Półwiejskiej. Swoje oczy możemy rozkoszować świetnym wystrojem, a podniebienie bajecznym jedzeniem. Oprócz typowych dla naleśnikarni dań w menu znajdziemy także np. żurek podany w chlebie, sałatki z łososiem grillowanym czy krem z borowików. Ja jednak polecam przede wszystkim spróbować naleśników, bo jest w czym wybierać, są słodkie, wytrawne, zapiekane, ziemniaczane, primavera,  wegetariańskie, a nawet znajdziemy spaghetti naleśnikowe. Ceny również nie należą do najwyższych, bo możemy się pożądanie najeść już od 6zł. Strasznie żałuję, że restauracja jest tak daleko usytuowana od mojego domu, bo gdyby było bliżej jadałabym tam codziennie.

Adres: ul. Kwiatowa 3, Poznań
Strona internetowa: http://manekin.pl

IMG_6164
IMG_6170
IMG_6154
IMG_6160
IMG_6163
IMG_6143
IMG_6173
IMG_6146
IMG_6150
IMG_6176
IMG_6178
Wyżej naleśnik z jabłkami, cynamonem i sosem czekoladowym.
IMG_6179
IMG_6182
Wyżej naleśnik z marynowanym łososiem i pastą twarogową (mój faworyt).




IMG_6200
IMG_6209

IMG_6462
IMG_6464
IMG_6467
Żurek podawany w chlebie.
IMG_6470
IMG_6472
IMG_6473
IMG_6475
Klasyk wśród naleśników- z nutellą.
IMG_6476
I na koniec naleśnik meksykański, piekielnie ostry!
IMG_6477
IMG_6461
bez tytułu

32 komentarze:

  1. Aż zgłodniałam ;)

    Zapraszam do siebie na konkurs !

    http://www.rockglamfashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale mi zrobiłaś smaka, nie tylko na naleśnika, ale też na wizytę w Poznaniu :) Klimatyczne miejsce!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) Mam takie same odczucia :), poza tym kuszące ceny! Wyslę tam swoją M., żeby zobaczyła co i jak :)

      Pozdrawiam,
      A.
      2bigcitylifes.blogspot.com

      Usuń
  3. Jak jeszcze mieszkałam w Toruniu uwielbiałam tam chodzić :) Wystrój, klimat, pyszne naleśniki i meeega dużo ludzi.
    Świetne buty :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mniam, mniam,nie mogę oderwać wzroku od tych naleśników!

    OdpowiedzUsuń
  5. mam smaczka na żurek :D

    OdpowiedzUsuń
  6. genialny post :) masz świetne buty :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne miejsce.
    Kurczę, za każdym razem patrzę na Twoją cerę - masz idealną, chyba mało kto ma tak ładną :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszystko potwierdzam! Równie urokliwa jest bydgoska odsłona, u nas tylko nieco inny wystrój - połączenie bieli i lawendy, w sam raz na nadchodzącą wiosnę! Ja jeszcze bym dodała pyszną lasagne naleśnikową zapiekaną w piecu mmmm... aż zgłodniałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Żurek w chlebie - rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  10. O mniam, naleśnik z jabłkami! <3 poza tym piękne wnętrze :)

    OdpowiedzUsuń
  11. mniam mniam mniam, i sztyblety piękne!

    OdpowiedzUsuń
  12. aaaaaaaaaaaaaaa

    OdpowiedzUsuń
  13. hahhahah wszystkim na fejsie piszesz zara? jakby nie było innych sklepów ,to ,że kupujesz 50% taniej ciuchy stamtąd bo ktos pracuje , to myślisz ,że każdy tak robi hahahhahha

    OdpowiedzUsuń
  14. Anonimowy (09:18AM): Współczuję Ci, naprawdę Ci współczuję, tylko nie wiem czego, małego rozumku, czystej głupoty czy może braku zajęć? Bo widzę, że nie masz co robić skoro wypisujesz jakieś bezsensowe komentarze. Jak masz problem to tutaj ani na facebooka nie zaglądaj, nikt Cię siłą nie zatrzymuje!
    PS. Nie mam nikogo w zarze, a pracownicy mają 15% rabatu, nie 50 :)

    DZIĘKUJĘ ZA KOMENTARZE :)

    OdpowiedzUsuń
  15. tak jasne ,a cioteczka to co hhahaaha

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie wiem skąd taka informacja :D ;o?

    OdpowiedzUsuń
  17. zobacz te te osoby MAJĄ WŁASNY STYL np : http://karlascloset.blogspot.com/ ,http://madamejulietta.blogspot.com/ a nie są manekinami zary z jedną torebką pilewicz (która nie ma w sobie nic ciekwaego)

    OdpowiedzUsuń
  18. słodkie okulary,czadowe miejsce

    OdpowiedzUsuń
  19. dobrze Ci w tych okularach :)

    OdpowiedzUsuń
  20. tak, uwielbiam, choć znam tylko ten Gdański!!!

    OdpowiedzUsuń
  21. piekne miejsce, sliczne zdjecia a co do nalesnikow to moge jest w duzej ilosci ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Możliwe, że już pisałaś gdzieś, ale jestem ciekawa ile masz lat? Twoje stylizacje sprawiają, że ciężko określić Twój wiek tylko po wyglądzie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo lubię Cię wtych oprawkach :)

    OdpowiedzUsuń
  24. byłam tam raz i jadłam naleśnika z fetom pomidorem i oliwkami- PRZEPYSZNY! dzisiaj znowu tam idę!! :)))

    OdpowiedzUsuń
  25. uwielbiam Manekina i jestem częstym gościem w Bydgoszczy!

    OdpowiedzUsuń
  26. nie radze jeść Rafaello z lodami, bo wiórki kokosowe wyglądają jak czosnek i jest do tego taki mdlący sos waniliowy , że nie uda ci się zjeść całego naleśnika (zmarnowane 12,50[chyba tyle]).
    I jeszcze lody waniliowe ,ale niezbyt pasują do naleśnika.
    Ale naleśnikarnia świetna , polecam !

    OdpowiedzUsuń
  27. urocza torba, jakiej marki ? + w jakiej cenie, o ile mogę zapytać? :)

    OdpowiedzUsuń